wczesniej planowalem, kolumny wykleilem welna mineralna oraz postanowailem
dodac mala 'poleczke' przegrode nad wylotem b-r. Tak skrecilem calosc i
zabralem sie z odsluch na moim marnym, (porzyczonem jeszcze w dodatku od
brata) wzmacku technics SUV45A. Oczywiscie w pierwszym momecie martwilem sie
o to czy nie pomylilem sie z wylotem i czy ustawilem go w odp. odleglosci od
GDN-a...po chwili okazalo sie ze po wyregulowaniu galek kolumna zchodzi z
basem bardzo nisko przy czym nie wystepuja niemal najmniejsze slyszalne
rezonacje obudowy. Bas zaskoczyl mnie dlatego, iz okazal sie dosc czysty i
miekki a sopran z srednica zaskoczul mnie - szczegolnie swoiom czystowcia
sluchajac muzyki nagranej w lepszej jakosci! Jednak marna zwrotnica jaka
zamontowalem oraz dosc cienkie kopolki nie wspominajac juz o wzmacniaczu
zademnostrowaly uciazliwy czasem syk przy podkreceniu galki
potencjomatra;-[. Uwazam ze kolumne budowalem bardzo starannie a
wynagrodzeniem dla mnie jest slodki, miekki dzwieki jaki wydobywa sie z
kolumnieki.
Podsumowywujac koszt pary tych kolumna wyniusl mnie ok 500zl w kazdym razie
napewno nie przekroczylem tez kwoty, dodam ze za drewno placilem ok 150zl z
przycieciem.
ps. w przyszlosci planuje jeszcze budowe subwoofera i prawdopodobnie rowniez
uzyje przetwornika stx-a GDN-300-38-8, obuduje w 22mm mdf...;-]